Za duzo piore tu osobistych brudow i nie chcacy Wam sie dostaje. Wiec dzisiaj tylko muzycznie. Bardzo slabo w sumie u nas znana i niedoceniana, niekwestionowana diva czałnej muzy - Diana Ross w naladowanym pozytywnym energia wykopalisku z przeszlosci. Zyczylbym sobie aby dzisiejsza muzyka pop byla tak bezpretensjonalnie przyjemna, bez napinania sie w tekstach, aby wokalistki nie musialy rozbierac sie aby przykryc swoja wokalna przecietnosc. No i co za linia basu!
Specjalnie dla Ani, która pokochala ten kawalek od pierwszego niedosluchania - bardziej wspolczesna, tanecznie nastawiona wersja do sciagniecia tu:
wtorek, 18 listopada 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
7 komentarzy:
Wiesz coo, z całym szacunkiem dla Pani Ross, ale to jest beka na maxa, kobieta pląsa wokół fortepianu i robi jakieś śmiechowe pozy, no kuuuurde noo stary... w tamtych czasach to był prawie pornol, widziałeś jaką zwiewną sukienke ona ma, haha, erotyzm w czystej postaci.
Poza tym zgadzam się, że te starocia maja w sobie taką lekkość w odbiorze :)
no bo to o milosci do fortepiau to gdzie ma plasac? dzisiaj Beyonce tarzala by sie po nim gola zdrapujac sutkami z niego lakier, obsypywala gotówka, przywiazala do niego lancuch, lizala klawisze a do tego pewnie nie mozna byloby tego sluchac bez znieczulenia ;) zreszta milosc do fortepianu? to nie dorzeczne dzis ;P
miłość do czegokolwiek jest chyba niedorzeczna, ale nie o tym tu, ja tylko chciałam powiedzieć, że clipy oddają czasy w których powstaja, więc co tu piać nad lekkością, skoro tamte czasy właśnie takie były - bez wulgarnych nalotów itp.
A poza tym mi się chyba ta piosenka najzwyczajniej w świecie nie podoba i szczerze to nawet jej do końca nie mogłam dosłuchać, o! ;)
ha bo ona na koncu to sie dopiero zaczyna...tamte czasy byly bardziej gorace niz nasze tyle ze klip nie mial takiego znaczenia marketingowego
bo sie muzyki sluchalo a nie ją oglądalo
no to tutaj wreszcie sobie możemy podać rękę, bo o ile sluchac tej Pani może jeszcze bym mogła, to patrzec na nia nie moge za chiny! I tyle o! Drażni mnie jak diabli, jenki jak drażni...ugh
o to jest piekne http://pl.youtube.com/watch?v=nxZRdxrP0Vo&NR=1
no ale patrzec nie mogę noo!
hahaha rotfl
Noo Isiu, teraz to bym z Tobą Kochany mogła kółeczka kręcic na parkiecie hehe ;)) kurczę w sumie to az mi się zatęskniło buuu...
Ja tam wole na nia patrzec, bo muza nie moja, a ona urocza w tej bialej sukienczce.
Prześlij komentarz