niedziela, 7 grudnia 2008

'Siersciuch podgladal papieza a pozniej to opisal'




No i stalo sie! Do lask w kosciele przywrocono siersciucha zwanego potocznie kotem. Powoli gina wszelkie styczne miedzy mna a Watyklandem. Niechec do kotow byla jednym z ostatnich nici porozumienia z KK.
Nigdy do tych stworzen nie strzelalem, nie podpalalem, nie wieszalem ich ani nie trulem co z wielkim zawzieciem robili moi rowiesnicy. Pare nawet wyciagnelem ze smietnika i jakos wspolnymi silami pomoglem nie zginac w miejskiej dzungli. Ale poza tym wydawnictwem na temat zycia Jozefa Ratzingera w ktorym w role ewangelisty wciela sie kot Chico, z rownowagi wytracila mnie wiadomosc, ze koty to najchetniej trzymane zwierzeta domowe w polskich gospodarstwach domowych.
Kot to zwierze samolubne, pasozytujace na lasce i samotnosci czlowieczej. Ich przywiazanie do wlasciciela jest rowne bliskosci klienta burdelu i prostytutki. Ktos tu za cos placi, a ktos chwile udaje, zazwyczaj niechetnie i nieudolnie a poprzez wieksza czesc aktu jest nieobecna. Klient dostal to co chcial czyli chwile bliskosci i iluzje tego ze dotykal i byl 'jednym' z drugim czlowiekiem a wlasciciel kota wmawia sobie ze jego relacja z tym bardzo 'tajemniczym' stworzeniem tez jest bliska i wyjatkowa. Kot ma tak naprawde gleboko w dupie kim ten oczadzialy darczynca jest aby cieplo bylo, dawal zrec i nie wpierdzielal sie za czesto ze swoimi sprawami w jego intymny swiat, a jego humory ma traktowac jako swiadectwo wyjatkowosci i wyrafinowanego charakteru. Troche to przypomina slepo zakochanego kolezke, ktory zniesie kazdego focha swojej pani a byle jej pierdniecie zostanie wyniesione do rangi dowodu wielkiej niepowtarzalnej milosci. Kot po smierci swojego 'pana' na drugi dzien jest juz z innym i dalej sobie blogo mruczy na zapiecku, moze caly dramat odbywa sie w jego zlozonej psychice, ale najbardziej prawdopodbne ze jako zdrowy pasozyt po prostu zmienil zywiciela i na coz mu teraz jakies lamenty. Racjonalnie, na zimno jak dobrze przystosowany socjopata w nowym wspanialym swiecie.
Nie bede nawet probowal porywnywac siersciuchow z psami bo to jak nazwac cichodajke prostytutka, niepotrzebnie ta pierwsza nobilituje. Nie bede tez wspominal ze te 10 milionow kotow w Wielkiej Brytanii je lepiej ode mnie i ktos robi na idiotyzmie trzymania siersciuchow w domu gigantyczne pieniadze. 2daniowy obiad dla polskiego dziecka to troche ponad 4 plny. A liczba potrzebujacych rosnie. O sytuacji w swiecie B i C taktownie pomilcze.
SHEBA FILETS Filetami z Tuńczyka 80g

eśli uwielbiasz swojego kota, nie możesz bez niego żyć, rozpieszczasz go, biegniesz do domu prosto po pracy, żeby nakarmić mruczącego pieszczocha jego ulubionym daniem, to ten produkt będzie właśnie dla Ciebie!

Nowe wykwintne dania Sheby w czterech wyjątkowych smakach:
- pierś z kurczaka
- z filetami z tuńczyka
- z piersiami z kaczki i kurczaka
- koktail z owocami morza

Podaruj swojemu kotu smakowity dowód miłości!
-- cena z taniego sklepu internetowego to 4,10 pln za 80 gramowa puszke. I to nie jest najwieksza delicja w ofercie Sheba, bo jezeli naprawde kochasz swojego kota to :
'Podaruj mu smakowity dowod milosci.
Twoj kot ma wyrafinowane podniebienie i wszystko potrafi zaspokoic jego wrazliwy smak? Dlatego stworzylismy az szesc wyszukanych dan Sheba w wersji Mus i Wyborne Kaski. Zasmakuja w nich nawet najwieksi smakosze. Tak wiec smacznego'

A ja mowie wypierdalaj kolezko i kolezanko z marketingu wyksztalcony za panstwowe pieniadze zeby wciskac przyjebanym na dekiel singlom i innym 'potrzebujacym dawac milosc' idiotom takie gowno. Krew sie we mnie gotuje jak to widze. I juz nie chodzi mi tylko o koty tylko ogolnie o caly ten pierdolec na punkcie zwierzat. Bo to tylko go wierzcholek gory lodowej.
Dwudaniowy obiad dla dziwcka w szkole to nieco ponad 4 zyble. Puszka tunczyka Tesco Value dla doroslego fizycznie pracujacego 30latka to 45pensow czyli 2 pln. I tak jestem w komfortowej sytuacji ze stac mnie na takie dowody milosci wlasnej. Znaczna czesc globy pracuje na puszke Sheby dziennie.
Wiec kocie Chico co ty jesz i czym cie ten kardynal karmi ze zdobyles sie na opowiedzenie jego pasjonujacej historii. Jak cie spotkam to dostaniesz kopa w zad i poszczuje cie psem karmionym resztkami z ludzkiego antyklerykalnego stolu. Przydasz sie wreszcie na krotka chwile siersciuchu!
Ksiazka do dostania we wszystkich ksiegarniach internetowych jest juz bestsellerem. Nie wiem co jest gorsze czy karmic kota Sheba czy kupować dziecku taka ksiazke. W teorii ekonomii wolnego rynku mowi sie o powstawaniu dobr i produktow spolecznie niepozadanych. Kosciol katolicki, koty i ich odzywki to pierwsze z brzegu jak dla mnie.
z tej okazji przypomnijmy sobie co zrobiliby z kotem chlopaki z K44

Weronika dziekuje :*

Brak komentarzy: